9. Henrykowski Maraton Rowerowy

Trasa na którą zawsze wracam z uśmiechem na twarzy. Trasa którą zawsze jadę jakby nie było jutra. Trasa która ma fajne single, fajne podjazdy, szybkie zjazdy, techniczne zjazdy – dosłownie wszystkiego po trochu. Jakieś ekstremalne rzeczy? Można powiedzieć, że 1 czy 2 zjazdy, ale one są trudne jak się je pierwszy raz zobaczy. Z odrobiną […]

Czytaj dalej


Wyścig MTB Szlakiem Walk mjr. Hubala

Druga edycja wyścigu upamiętniającego walki w okolicy. Jak poprzednim razem najpierw oficjalne uroczystości, a później puszczają kolarzy. Pogoda na samym wyścigu bardzo fajna, ciepło, przyjemnie. Jednak wcześniej padało, sporo padało. Co sprawiło, że trasa technicznie prosta, stała się miejscami bagnem, miejscami tylko była mokra, a miejscami coś pośredniego. Start miał miejsce chwilę po 13. Zawodnicy […]

Czytaj dalej


Vuelta Sierra Nevada, podsumowanie

Poszczególne dni można zobaczyć w linkach na końcu. Tutaj ogólne podsumowanie wypadu. Spędziłem 6 dni w 8 osobowej grupie Holendrów, do tej grupy należy doliczyć dwóch opiekunów/przewodników oraz kierowcę. Czyli było nas w sumie: 12 osób. Codziennie mieliśmy briefing odnośnie dnia następnego. Na nim było opowiedziane jak trasa będzie wyglądała, gdzie co się znajduje. Było […]

Czytaj dalej


Vuelta Sierra Nevada, Guejer Sierra -> Granada; dzień 6

Kończymy! Ostatni dzień był wyglądany z utęsknieniem. Tyłek boli, jakieś obtarcia – też bolą. Ale ogólnie nawet spoko. Startujemy! na początek podjazd, później miał być trudny zjazd. No i ten trudny zjazd był bardzo trudny. Wąska ścieżka, na bokach twarda wysoka roślinność, na środku nierówny rowek wyryty przez wodę, wypełniony luźnymi kamieniami. W tych oto […]

Czytaj dalej


Vuelta Sierra Nevada, El Guerra -> Guejer Sierra; dzień 5

Dzień taki trochę na siłę wciśnięty. Albo raczej „zwiedzanie” w bliskiej odległości od poprzedniego, kręcenie się po okolicy. W tym dniu mieliśmy do zrobienia dwa razy ten sam podjazd i kończąc w tym samym miasteczku. Podjęliśmy ze znajomym decyzję, że odpoczniemy sobie dłużej, podjedziemy do hotelu po pierwszym podjeździe tak na luzie, na spokojnie. Nawet […]

Czytaj dalej